Paź
12
2021
Skomentuj

Nerwy utrzymane. Polacy wywożą z Albanii 3 PUNKTY!!!

Sobotni mecz na Stadionie Narodowym z San Marino był jedynie przystawką przed dzisiejszym daniem głównym. W końcu to pojedynek z Albanią miał rozstrzygnąć to, czy wciąż jest realna perspektywa wywalczenia miejsca w barażach o przyszłoroczne mistrzostwa świata. To nie był mecz, który będziemy wspominali przez lata, ale jedno się liczy - pokonaliśmy Albanię!


Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!

MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.


Albania: E. Berisha - E. Hysaj, A. Ismajli, M. Kumbulla, F. Veseli - K. Bare (80' E. Cokaj), Y. Ramadani, L. Trashi (65' E. Lenjani) - M. Uzuni (58' A. Broja), R. Manaj, O. Roshi (80' N. Bajrami)

Polska: W. Szczęsny – P. Dawidowicz, J. Bednarek (90+3' M. Helik), K. Glik, T. Puchacz (90" B. Bereszyński) – K. Jóźwiak (71' P. Frankowski), G. Krychowiak, J. Moder (46' M. Klich), P. Zieliński – R. Lewandowski, A. Buksa (71' K. Świderski)

Jeżeli zanim usłyszeliśmy pierwszy gwizdek sędziego, to gospodarze mieli ogromny ból głowy. Było to związane z problemami, jakie dopadły Albańczyków praktycznie przed decydującym meczem trwających eliminacji. Selekcjoner reprezentacji Albanii – Włoch Edoardo Reja – nie mógł skorzystać aż z pięciu istotnych piłkarzy i w efekcie na ławce rezerwowych zasiadło tylko ośmiu rezerwowych, z czego aż dwóch bramkarzy. Dla porównania Paulo Sousa miał więcej spokoju, chociaż nie zabrakło pewnych wątpliwości. 

W pierwszych minutach spotkania największe obiekcje wzbudzała przede wszystkim postawa Grzegorza Krychowiaka. Pomocnik reprezentacji Polski martwił swoimi niedokładnymi zagraniami, które były pomocne z perspektywy Albanii. Każda strata w wykonaniu piłkarza Krasnodaru skutkowała tym, że Albańczycy napędzali się i tworzyli zagrożenie pod bramką Wojciecha Szczęsnego. 

Prawda jest jednak taka, że praktycznie wszyscy nasi reprezentanci wyglądali na stłamszonych, a dzięki temu Albania miała ogromną łatwość w przejęciu inicjatywy. Jedynym pocieszeniem, że z tego chaosu po stronie Polaków, nie wyniknął jakikolwiek gol dla Albanii w pierwszej połowie meczu. 

W drugiej połowie biało-czerwoni w ostateczności zdołali dostosować się do warunków gry, jakie były dyktowane przez Albańczyków i w końcu zaczęli wyglądać tak, jakby dojechali na stadion w Tiranie. Gdy Polacy doszli do głosu, to zrobili to w najlepszy sposób. A dokładniej to dokonali tego dwaj rezerwowi wprowadzeni przez Paulo Sousę - Karol Świderski wykorzystał świetne podanie od Mateusza Klicha i albański kocioł nie wytrzymał bramki strzelonej przez naszą reprezentację. 

W momencie, gdy padła bramka dla Polski, dała o sobie znać bałkańska krew i byliśmy świadkami nieprzyjemnych scen z udziałem albańskich pseudokibiców. Polscy piłkarze zostali obrzucani przeróżnymi przedmiotami, ale reakcja sędziego z Francji była jednoznaczna - mecz został natychmiastowo przerwany.

Po kilkunastu minutach sytuacja została opanowana i w większym spokoju mogliśmy dokończyć to spotkanie. Stwierdzenie "większy spokój" było jednak pewnym nadużyciem, bo gospodarze chcieli wyrównać za wszelką cenę. Na nasze szczęście skończyło się jedynie na próbach, które były po prostu nieudane. Z gorącego terenu, jakim niewątpliwie jest Albania, wywieźliśmy zwycięstwo i to nasza reprezentacja jest w uprzywilejowanej pozycji w walce o baraże! 

 

Komentarze0
Musisz być zalogowany aby dodawać komentarze.

Najczęściej czytane...

Video
34
17 Wrzesień 2017

Tete zgasił Neymara [VIDEO]

Video
1
11 Październik 2017

Lewy w parodii Jeden Osiem L - Jak Zapomnieć

Video
5
3 Październik 2017

Wojciech Szczęsny w roli dziennikarza! Mistrzowskie pytanie o Krychowiaka! xD [VIDEO]

Video
10
18 Wrzesień 2017

Neymar chce strzelać rzut karny, ale Cavani... [VIDEO]