.jpg)
Reprezentant Polski o aferze podczas MŚ. ‘’Zaczęliśmy się kłócić o premię’’
Zakończony trzy miesiące temu mundial w Katarze był dla reprezentacji Polski wręcz historyczny. Po wielu latach oczekiwania w końcu udało się wyjść z fazy grupowej. Mimo to zamiast o grze mówiło się o aferze związanej z premiami od premiera Mateusza Morawieckiego. W wywiadzie udzielonym dla „Przeglądu Sportowego” głos w tej sprawie zabrał reprezentant Polski, Łukasz Skorupski.
Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!
MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.
Rozgrywane na przełomie listopada oraz grudnia mistrzostwa świata w Katarze były dla Polski w miarę udane, wszak zespół prowadzony przez Czesława Michniewicza zdołała wyjść z fazy grupowej, po czym zmierzył się z Francją w ramach 1/8 finału mundialu. Dużo większe zainteresowanie wzbudziła jednak nie sama gra, która mimo wszystko nie porwała, a skandal związany z kilkunastomilionową premią od premiera Mateusza Morawieckiego. W wywiadzie udzielonym dla „Przeglądu Sportowego” głos na ten temat zabrał bramkarz reprezentacji Polski, Łukasz Skorupski.
Gracz Bolonii wrócił pamięcią do przeszłości, wspominając o rozmowie z premierem przed wylotem do Kataru. – Coś tam mówiłem, ale było to głównie dla beki. Premier to zaakceptował. Moim zdaniem na takim turnieju nie powinniśmy w ogóle gadać o premii, wszystko powinno być ustalone na papierze przed mistrzostwami świata. Tylko my niewiele mogliśmy zrobić. Powiedzieli nam o niej przed samym wyjazdem do Kataru. Normalnie to wcześniej ustalilibyśmy między sobą – powiedział Skorupski.
Bramkarz reprezentacji Polski opowiedział też o atmosferze panującej wewnątrz kadry. – Wychodzimy z grupy i zamiast się cieszyć, nagle zaczęliśmy się kłócić o tę premię. Ci mają mieć tyle, inni tyle. Ale to tak się kłóciliśmy, że nie gadaliśmy z pewnymi piłkarzami. A dzień wcześniej razem śpiewaliśmy. Zbliżał się mecz z Francją. Lewy mówi: „Panowie, dogadajmy się. Nie możemy myśleć o premii, tylko o meczu”. Dogadaliśmy, żeby już nie rozmawiać o tej premii. Z całym szacunkiem do pieniędzy, ale nikomu w tej kadrze ich nie brakuje – dodał bramkarz Bolonii.
🗣 🇵🇱 Łukasz Skorupski dla "Przeglądu Sportowego Onet":
— Transfery Piłkarskie (@Transfery_) March 19, 2023
"Wychodzimy z grupy i zamiast się cieszyć, nagle zaczęliśmy kłócić się o tę premię. Ci mają mieć tyle, inni tyle. Ale to tak się kłóciliśmy, że nie gadaliśmy z pewnymi zawodnikami."
😬 pic.twitter.com/88kLgIz44A