Cze
07
2018
Skomentuj

Taka jest nasza kadra... analizujemy wybrańców Nawałki

Będę uczciwy wobec Pana Potężnego Piłkarskiego Dissblastera Macieja Krawczykowatego i odeślę Was do jego filmu o powołaniach na sam koniec, sam jednak coś muszę również napisać. Każdy z ludzi, który pojedzie do Rosji (lub czeka na decyzję o tym, że jednak pojedzie) przeżyje wielką przygodę. Bez względu na to, że czy będą to 3, 4 lub 5 meczów, Polska jest pełnoprawnym uczestnikiem mundialu. Nie przyjechała do Rosji, by być jedynie turystą. Jesteśmy pewni, że nie przyniesie nam wstydu. Oto nasi wybrańcy, którzy właśnie dziś opuścili Arłamów (czekaliśmy na informacje ws. Kamila Glika, stąd też takie opóźnienie)...

 

BRAMKARZE

Wojciech Szczęsny
Rezerwowy w Juventusie podstawowym bramkarzem reprezentacji Polski? Można? Można. Wojtek Szczęsny chce zapewne sobie powetować stracone EURO 2016. Umówmy się – on jest po prostu lepszym golkiperem od Łukasza Fabiańskiego. To jest bramkarz do wielkich spotkań. Bez układu nerwowego, wyłączający wszelkie emocje, broniący kapitalnie (nie tylko w spotkaniach z Niemcami).
I też dba o atmosferę, co nie jest wymówką, a fajnym dodatkiem.
Witamy, Panie Wojciechu! Pan się nie boi, ¾ narodu za Panem stoi!

Łukasz Fabiański
Spadł ze Swansea, ale był jednym z ludzi, do których kibice „Łabędzi” nie mieli w ogóle pretensji. Zapytajcie Maćka Łaszkiewicza, to potwierdzi. „Fabian” zapewne będzie musiał pogodzić się z rolą bramkarza numer 2, co znów nie przyjdzie mu łatwo. Nie zaniży poziomu, jeśli wejdzie do bramki za Wojtka. Nie zawiedzie. Ma doświadczenie turniejowe (wiadomo, że głównie z EURO 2016, ale pamięta, co działo się na MŚ 2006, EURO 2008, a także przez kontuzję nie zagrał na EURO 2012). Jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy w kadrze i skarb, jeśli chodzi o ławkę rezerwowych.

Bartosz Białkowski
Oto człowiek, który zyskał wiele dzięki nieszczęściu i kontuzji Łukasza Skorupskiego, który był pierwszym wyborem Adama Nawałki na pozycję trzeciego bramkarza. Białkowski broni się minutami rozegranymi w Championship, zaś Skorupski – ma lepsze umiejętności, rozegrał dobry sparing z Koreą Pd. i Nawałka zna go dłużej i lepiej.
Jednocześnie jest to człowiek, który na mundialu U-20 w 2007 roku był pierwszym wyborem Michała Globisza. Na ławce siedzieli wtedy Przemysław Tytoń i… Wojciech Szczęsny.
Teraz wszystko się odwróciło, natomiast Bartka bardzo miło zobaczyć w kadrze. Pozytywna postać.

 

OBROŃCY

Kamil Glik
Żal cokolwiek mówić. Więc napiszę – to brzmi głupio. Nie pojechać na mundial ze względu na kontuzję, której doznaje się, robiąc przewrotkę w „siatkonodze”. Tracimy naszego najlepszego środkowego obrońcę, być może wytrącamy sobie z rąk duży atut, jakim było przyzwyczajenie Glika do gry w formacji „3 z tyłu” oraz „4 z tyłu”. Wszędzie dawał spokój. Niektórzy przywołują dużą liczbę indywidualnych błędów Kamila z tego sezonu. Inni skupiają się na tym, że wykręcił monstrualnie wielką liczbę minut na boisku, grał praktycznie wszystko - i w Monako, i w kadrze.
Można liczyć na cud, ale jeśli lekarz ASM nie daje nadziei, to słabo to wygląda.

(Marcin Kamiński)
On czeka.
Ma za sobą słodko-gorzki sezon w Stuttgarcie, bowiem klub zaliczył naprawdę niezły sezon, natomiast u trenera Korkuta musiał sobie niemalże od nowa zapracować na zaufanie (jak u każdego nowego szkoleniowca). Z Nigerią popełnił dwa błędy – najpierw złe wybicie piłki w aut, później nabranie się na zwód rywala, po czym Michael Oliver zagwizdał rzut karny.
Dodatkowo, kiedy na EURO 2012 kadrę powoływał Franciszek Smuda, miejsca zabrakło właśnie dla Kamila Glika. Kto pojechał na czempionat? Marcin Kamiński. Teraz znów się chyba doczeka... albo "Gliksona" znów uratują zastrzyki.

Michał Pazdan
Jego fenomen narodził się na EURO. Ma za sobą ciężki sezon, z momentami słabymi, z momentami średnimi, ale w kluczowych chwilach „Pazdek” nie zawiódł. Nie zagrał w 3 ostatnich spotkaniach sezonu po tym, jak doznał urazu w meczu z Jagiellonią. Natomiast, dziś bez niego nie wyobrażamy sobie formacji defensywnej w reprezentacji.
Będzie musiał być liderem. A ponieważ na reprezentacji gra jeszcze lepiej niż w Legii, to miejmy nadzieję, że nie przyjdzie nam się o niego bać.

Thiago Cionek
Jakub Cionek jest oczywistością w kadrze Adama Nawałki. Od chwili, gdy pierwszy raz został powołany, zaliczył progres w karierze klubowej, jest bardziej pewny siebie, chwalony za grę we Włoszech. Ma za sobą dobry występ u boku Kamila Glika w domowym meczu eliminacyjnym z Danią, natomiast minęły już 2 lata od tego czasu.
Być może będzie wyborem numerem jeden i Nawałka nie zaryzykuje opcji z Janem Bednarkiem… ale…

Jan Bednarek
…tak, wszyscy wkraczają teraz z przywoływaniem historii Władysława Żmudy, który w kadrze Kazimierza Górskiego wkroczył w miejsce Mirosława Bulzackiego. Młody, nieznany wtedy nikomu obrońca wszedł do kadry i zdobył z nią brązowy medal czempionatu globu. Stał się później legendą polskiej piłki, wieloletnim reprezentantem kraju, a także działaczem.
Jankowi życzę w Southampton jak najlepiej, cieszę się, że Mark Hughes dał mu szansę, a Premier League zobaczyła, że jest w Polsce taki piłkarz, który się bardzo dobrze nada do gry w jej ramach. Kilkakrotnie już social media PL chwaliły młodego zawodnika „Świętych”. Prawie 500 minut na boiskach młodej ligi, prawie 450 minut w końcówce sezonu, gdy wywalczono utrzymanie kosztem Swansea… przeskok niesamowity. Jak cała kariera Janka. Czas zaatakować szczyt.

Bartosz Bereszyński
Dla mnie powinien być pierwszym wyborem na lewą obronę, natomiast z tego, co się słyszy (m.in. od Tomasza Włodarczyka) są przed nim w hierarchii inni zawodnicy. Cały czas jednak Bereszyński był jednym z częściej grających zawodników w swojej drużynie. Fakt, miał problem z kontuzją, która nie pomogła podczas marcowego zgrupowania reprezentacji.
Obecne dwa spotkania będą dla niego próbą przypomnienia o swojej marce. Na mundialu nie widzę jednak opcji, by miał w ogóle nie zagrać. Nie po to pomagał w kluczowych dwóch meczach eliminacji – z Armenią i z Czarnogórą.

Maciej Rybus
Na dobre już traktujemy go jako obrońcę, mimo że wiemy, iż może zagrać skutecznie na wahadle lub na lewym skrzydle. „Rybka” zmienił się przez 4 lata od meczu z Niemcami, w którym nie wracał pomagać w obronie Kubie Wawrzyniakowi… zmienił się w dużo lepszego zawodnika, gościa ukształtowanego nie tylko przez sukcesy w Tereku oraz Lokomotiwie, ale też przez niepowodzenia (nie pojechał na EURO przez kontuzję). Jeden z tych ludzi, którzy również muszą pokazać swoją wartość. Prawdopodobnie też nasza nadzieja na powstrzymanie Sadio Mane w najważniejszym meczu ostatnich lat.

Łukasz Piszczek
„Piszczu Miszczu”. Bez niego nie ma dobrej gry. Może się wszystko walić, ale jeśli nie ma Piszczka, nie ma kto zainicjować dobrej akcji ofensywnej, przyspieszyć jej, nadać kierunku, tempa… to tak, jak dąb Bartek miał nagle stracić wszystkie korzenie. Wiadomo, że się wywróci, a upadek będzie bardzo głośny. Taki jest Łukasz Piszczek. Bardzo ważny zawodnik dla naszej kadry. Człowiek, którego – mam nadzieję – zobaczymy przede wszystkim na prawej stronie defensywy. Tam gra najlepiej, tam został jednym z najlepszych gości na swojej pozycji. Z Koreą było średnio w bloku trzech środkowych…

Artur Jędrzejczyk
Żołnierze Nawałki to takie eufemistyczne określenie piłkarzy, którzy w reprezentacji są, ale od pewnego momentu nie wiadomo dokładnie, po co są. Doświadczony Jędrzejczyk ma za sobą beznadziejny sezon w Legii. Udowodnił, że najwyższy kontrakt w lidze nie przekłada się na jakość piłkarską. Kiedy wracał na Ł3 za czasów Czerczesowa, wprowadził na prawą obronę sporo atutów. Przyspieszył grę, dobrze rozumiał się ze skrzydłowymi, poszedł dobrze na stały fragment, nie gubił krycia przy atakach rywala… później tego nie było. Pierwszy do odpuszczania i zawalania był Jędrzejczyk. Powalenie Vujadinovicia przelało czarę goryczy. A mimo tego, w reprezentacji „Jędza” potrafił zagrać tylko JEDEN słaby mecz – z Danią i jeden ŚREDNI – z Koreą, na wahadle (czemu tam zagrał, tego nie wiem). Kiedy Nawałka go potrzebował, nie robił błędów. Nie zawiódł.

 

POMOCNICY

Grzegorz Krychowiak
Mam pytanie do wszystkich, którzy krytykują Grześka, śmieją się z niego, wytykają mu ciągle transfer do PSG, gdzie „hehe tylko ława i modelka u boku, poszedł za kasą Arabów, Celia mu w głowie miesza”… wiecie, że „Grhęgę” rozegrał w tym sezonie prawie 2000 minut w West Bromwich Albion? Niewiele więcej ma Jacek Góralski, wielce chwalony i chyba troszkę nazbyt przehype’owany gość.
Ta statystyka Piotra Majchrzaka ze Sport.pl sprawia, że na kwestię braku pewności siebie GK można patrzeć dwutorowo. Fakt, wchodził z ławki rezerwowych w ostatnich meczach Premier League. Ale ogranie ma. Treningami zyskał teraz nieco rytmu. Dwa sparingi powinny dać mu już absolutną stabilizację. Grzesiek nie jest zajechany.
Tak, uważam, że będzie ważnym punktem kadry, być może nawet najważniejszym.

Piotr Zieliński
Wielu pisze, że to będzie mundial, na którym Zieliński rozkwitnie. Wiemy, że ma coś do udowodnienia. Pamiętamy, jak załamany był po zmianie w meczu z Ukrainą, w którym zagrał katastrofalnie źle i nie dawał nic dobrego drużynie. W eliminacjach był drugim najważniejszym piłkarzem po Lewandowskim. Wreszcie trafił do siatki – i to jak! Koreańczycy tylko mogli patrzeć na to, jak piękny był to strzał w Chorzowie!
Mistrzostwa mogą nam zbudować playmakera na lata. Zresztą wieści z Neapolu są jasne – jest szansa na więcej grania. Jak byście się czuli na miejscu Piotrka? Bo ja byłbym tylko uskrzydlony i pewniejszy siebie.

Jacek Góralski
Zamęczę Was tym określeniem, ale ono jest prawdziwe w każdym calu – „POLSKI THOMAS GRAVESEN”.
Dlaczego jednak uważam, że hype na niego jest przesadzony? Bo nawet Gravesen często przesadzał. Był takim bykiem w środku pola, którego każdy się bał.
Natomiast, grał ryzykownie, ostro, często z przeświadczeniem, że może wszystko. Niestety, jest coś takiego, jak przepisy grę w piłkę nożną. Są też wytyczne IFAB, a ponieważ sędziowie mają za zadanie chronić zdrowie zawodników, nadużywanie takich zawodników jak Góralski nie jest wskazane. Zresztą, on nie umie rozgrywać piłki - jest dobry tylko do tzw. "łupanki".
Dobrze jest mieć takiego piłkarza, ale bardziej urzeka mnie wdzięk, z jakim Krychowiak wykonuje nawet wślizgi.
Jeśli jednak ktoś ma go zastąpić, to tylko Góralski. Obaj ze sobą grać nie mogą.

Karol Linetty
Różne były plotki i doniesienia na jego temat. Mówiono, że nie pojedzie, gdyż indywidualne wyniki badań wydolnościowych są tak złe, iż w Rosji istnieje bardzo duże ryzyko kontuzji. Karol ma za sobą bardzo wymagający sezon, podołał fizycznie, natomiast podobnie jak w kadrze… nie zaliczył występu, za który byłby chwalony wszem i wobec. Pojawia się pytanie, czy to jest jednak tego typu zawodnik? Jego zadania bywają różne – zbesztany był chociażby po wyjazdowym meczu z Armenią, a jak się później dowiedzieliśmy, miał on przede wszystkim tylko pilnować, żeby Mchitarjan nie miał za dużo przestrzeni do swobodnej gry.
Również jest to dla niego turniej wielkiej szansy.

Jakub Błaszczykowski
Od listopada do końcówki sezonu. Walka o wyjazd na imprezę życia. Nie pomógł sztab medyczny Wolfsburga, pomógł za to wujek Jerzy Brzęczek. Indywidualne przygotowania miały swoją cenę.
Zresztą, przeczytajcie ten cytat z rozmowy z portalem WP Sportowe Fakty:
"Moja sytuacja była bardzo ciężka. Zdawałem sobie sprawę w jakiej formie fizycznej wtedy byłem. Miałem spory problem ze wstawaniem z łóżka bez tabletek, nie myśląc o tym, że miałem jeszcze wyjść na trening i trenować. Wykonaliśmy przeogromną pracę. Jeśli nie byłbym gotowy, odczuwałbym jakiś dyskomfort, to powiedziałbym: Trenerze, jestem po prostu za słaby"
Jeśli tego nie doceniacie, to nie docenicie już niczego. On mógłby sobie odjąć rękę, byle tylko zagrać na mistrzostwach i wypaść dobrze.
Dla Kuby reprezentacja jest przeogromnie ważna. On również ma rachunki do wyrównania. Gdybyśmy wpadli na Portugalię… to tym razem trafi. Jestem o tym przekonany.

Kamil Grosicki
Nie będę Was męczył tym, że znowu Kamil włączy swoje „turbo” czy coś w tym stylu. Grosicki ma przede wszystkim dobrze grać. Jest dziwnym przypadkiem. Jego ograniczenia stają się na kadrze zaletami, wielokrotnie w akcjach oskrzydlających to on jest zawodnikiem, który robi szum, a piłka przedostaje się w sektory bliższe środkowym napastnikom. Sam Grosicki mówi o tym, że największy wpływ w życiu ma na niego właśnie trener Nawałka.
Jakkolwiek to zabrzmi - piłkarz, który miewał problemy z grą w Hull, będzie liderem reprezentacji Polski. Takie są fakty. Bez Grosickiego skrzydła tracą połowę efektywności. To jest ważny trybik tej drużyny, ma świetne statystyki asyst, a strzelcem goli jest gorszym jedynie od Lewandowskiego.

Sławomir Peszko
Dobrze, wreszcie powiem szczerze. Sportowo ten człowiek ABSOLUTNIE NIE NADAJE SIĘ do tego, by jechać na mundial. Jest siarczystym policzkiem wymierzonym Przemkowi Frankowskiemu. Pawłowi Wszołkowi, Sebastianowi Szymańskiemu, Damianowi Kądziorowi… ale jedzie. Doświadczony piłkarz, który będzie pierwszym zmiennikiem któregoś ze skrzydłowych pojedzie na mistrzostwa świata. Jest częścią tej drużyny od dawna, pisze się, że jest zadaniowcem (dla mnie kiepskim – patrz faul w Paryżu, z Niemcami) i facetem od atmosfery (dlaczego więc nie włączyć go do sztabu, albo zaklepać mu miejsca poza kadrą, ale w tym samym hotelu)…
Niestety, powołanie takie, że szkoda gadać. Zapychacz. Są lepsi od niego.

Rafał Kurzawa
Jedyny zawodnik z Górnika Zabrze Marcina Brosza. Szymon Żurkowski i Damian Kądzior mieli pecha, bo na ich pozycji mieliśmy do czynienia z lepszymi lub bardziej doświadczonymi zawodnikami. Ale nie, Kurzawa się nie dał.
16 asyst w sezonie LOTTO Ekstraklasy musiało zaprocentować. Jego wrzutki z Nigerią również. 9 na 10 piłek posłanych przez Rafała jest idealnie w punkt, w to miejsce, gdzie planuje ją wrzucić. Mało brakowało, a przecież zaliczyłby asystę przy strzale Lewandowskiego z Nigerią… ta piłka leciała niemalże po samej powierzchni trawy i trafiła do „Lewego”, który trafił w słupek. On również załapie minuty na mundial – to jest prawdziwy zadanowiec, a nie popierdółka z Lechii.

 

NAPASTNICY

Dawid Kownacki
„Kownaś” zaskoczył nas wszystkich swoją dobrą postawą w Sampdorii. OK, jest tam często zmiennikiem, natomiast jego pierwszy sezon we Włoszech, pod wodzą Marco Giampaolo był naprawdę dobry. 808 minut w Serie A i 5 goli + 111 minut w Pucharze Włoch i 3 gole + rola lidera w reprezentacji do lat 21 Czesława Michniewicza.
Bardzo szybko dojrzał nam Dawid Kownacki. Był świetnym jokerem, piłkarzem, który spokojnie mógłby zastąpić Milika, gdyby była taka potrzeba. Wśród napastników potrzebujemy właśnie takich piłkarzy jak Dawid. Szczególnie jeśli ma grać obok Lewandowskiego, do którego wiele podobieństw widzimy u napastnika drużyny z Genui.

Łukasz Teodorczyk
Wielki wygrany zgrupowania w Juracie – tak przedstawił go na pierwszej konferencji w Arłamowie selekcjoner Adam Nawałka. Pierwszy raz tak wyraźnie pochwalił indywidualność. Rywalizował z równie dobrze grającym Kamilem Wilczkiem, natomiast zwyciężyły dwa argumenty – większa przydatność dla drużyny w poprzednich meczach i zapewne także to, z jakimi rywalami gra codziennie Wilczek, a z jakimi Teodorczyk.

Arkadiusz Milik
Nie jest gotowy na 90 minut. Ale może będzie gotowy na 60, może na 45 minut. Nieważne, niech będzie w stanie grać jak z nut. Niech ładuje takie gole jak w Napoli. Niech będzie jak Brazylijczyk Ronaldo i pokaże, że po dwóch ciężkich kontuzjach da się znów grać na najwyższym poziomie. Za to cierpienie, jakie spotkało Arka w ostatnich dwóch latach… jemu się to po prostu należy.
On – tak samo jak Kuba – tym razem trafi. Trafi do bramki, gdy nadarzy się ku temu okazja. Limit pecha wyczerpał na 15 lat do przodu.

Robert Lewandowski
Chcemy z tym dyskutować? To jest drużyna skrojona pod niego, on jest kapitanem, on jest gwiazdą. Bez jego bramek nie zajdziemy daleko. To on jest motywatorem, liderem, P O T Ę Ż N Y M kolosem, na barkach którego spoczywa los nie jednego meczu reprezentacji.
EURO 2016 było lekkim rozczarowaniem, gdyż Robert zdobył tam tylko jednego gola. Teraz będzie inaczej – ja to po prostu czuję.

***

Taka jest nasza kadra. Taka jest nasza kadra, której kibicowanie jest naszą chlubą.

A tutaj macie film Maćka:

 

Najczęściej czytane...

Video
17 Wrzesień 2017

Tete zgasił Neymara [VIDEO]

Video
11 Październik 2017

Lewy w parodii Jeden Osiem L - Jak Zapomnieć

Video
3 Październik 2017

Wojciech Szczęsny w roli dziennikarza! Mistrzowskie pytanie o Krychowiaka! xD [VIDEO]

Video
18 Wrzesień 2017

Neymar chce strzelać rzut karny, ale Cavani... [VIDEO]