
OFICJALNIE: Nowy lewy obrońca w Milanie!
W czerwono-czarnej części Mediolanu zabraknie w tym sezonie europejskich pucharów, ale to nie przeszkadza zatrudniać przyzwoitych piłkarzy. Na San Siro zawita nowy lewy obrońca, Theo Hernandez. Francuz przechodzi z Realu Madryt na zasadzie transferu definitywnego.
Ostatnie trzy lata w karierze 21-latka są niezwykle intensywne. Dla Hernandeza to już trzecie lato, gdy przychodzi do zmiany barw klubowych. W sierpniu 2016 roku wówczas nastoletni piłkarz miał dosyć ciągłego przesiadywania na ławce rezerwowych w Atletico Madryt i poprosił o wypożyczenie. Ten ruch okazał się być strzałem w dziesiątkę, bo świetnie odnalazł się w Deportivo Alaves. Baskowie w sezonie 2016/2017 byli prawdziwą rewelacją LaLiga i zabrakło stosunkowo niewiele do zajęcia miejsca premiowanego występami w europejskich pucharach.
Dobre występy Hernandeza nie umknęły uwadze największym klubom na Starym Kontynencie i to pozwoliło obrońcy na powrót do stolicy Hiszpanii, ale z drobną różnicą. Theo Hernandez pojawił się na nowym obiekcie Atletico, ale przyjechał w gościach jako piłkarz Realu Madryt. Niestety, to był stracony rok dla Hernandeza, bo nie mógł znaleźć uznania w oczach Zinedine'a Zidane'a. Defensor ponownie zdecydował się na przeprowadzkę do Kraju Basków, ale tym razem wylądował w San Sebastian, by przez kolejny rok reprezentować barwy Realu Sociedad. Hernandez odżył na północy Hiszpanii, ale zatrudnienie Ferlanda Mendy'ego praktycznie definitywnie zamknęło Hernandezowi drogę powrotu na Estadio Santiago Bernabeu.
Włoski klub, chcąc wzmocnić swoją kadrę, podjął decyzję o zgłoszeniu się po Theo Hernandeza. Klub ze stolicy Lombardii wykorzystał przy okazji wyprzedaż organizowaną przez Real Madryt, bo dobrze wszyscy wiemy o zbyt licznej kadrze. Pierwotnie wydawało się, że to będzie kolejne roczne wypożyczenie, ale okazało się, że Milan od razu zdecydował się na transfer definitywny. Mówi się, że kwota wyniosła około 20 milionów euro.
👊🏼 Aquí. Ahora. Towards the future: @TheoHernandez 👊🏼#ForzaMilan pic.twitter.com/CxumWst73c
— AC Milan (@acmilan) 6 lipca 2019