
OFICJALNIE: Nowy kolega klubowy Filipa Jagiełły
Niezwykle rzadko się zdarza, by klub ledwie utrzymujący się w lidze zdołał zatrudnić piłkarza z drużyny, która w poprzednim sezonie świętowała zdobycie tytułu mistrzowskiego i to jeszcze takiego, który regularnie występował w podstawowym składzie. A jednak! Genoa ogłosiła właśnie zatrudnienie Lasse Schone, który do Włoch trafia z półfinalisty zeszłorocznej edycji Ligi Mistrzów, Ajaksu.
Pierwsze plotki sugerujące, że klub z Ligurii interesuje się doświadczonym Duńczykiem pojawiły się na początku tego miesiąca. W Genui uznano, że zespół potrzebuje przede wszystkim piłkarza, który będzie w stanie uporządkować grę w drugiej linii. Kandydatem numer jeden był Lucas Biglia, który zeszły sezon może uznać za totalnie stracony. Zdecydowano się na piłkarza, który był jednym z liderów mistrza Holandii.
Lasse Schone spędził w Holandii praktycznie całą swoją seniorską karierę. Reprezentant Danii trafił do "kraju tulipanów" w 2002 roku jeszcze jako nastolatek, bo Heerenveen zdecydowało się zatrudnić Schone w wieku zaledwie 16 lat. Na debiut w pierwszej drużynie musiał poczekać dłuższą chwilę, bo na pierwszy mecz w Eredivisie musiał czekać aż 5 lat! Na pewno nie będzie to mecz najmilej wspominany przez Schone, bo jego zespół został zdemolowany przez Ajax aż 1:8!
Ten jeden występ nie przeszkodził jednak Schone zapisać się w historii holenderskiej ligi. 33-latek jest bardzo wysoko na liście piłkarzy z największą liczbą występów w Eredivisie. Do Michela Breuera, który na tę chwilę zajmuje 30. lokatę na tej liście, zabraknie Duńczykowi zaledwie jednego występu w lidze. Na pocieszenie dla piłkarza z północy Europy pozostanie fakt, że jest obcokrajowcem z rekordem występów w Eredivisie - 342 występy. Kariera w Holandii była również usłana sukcesami zespołowymi - trzy tytuły mistrzowskie, jeden Puchar Holandii oraz dwukrotnie Superpuchar kraju to trofea zdobyte w zespole z Amsterdamu.
Lasse Schone rozpoczyna nowy etap w indywidualnej karierze, bo od przyszłego sezonu rozpocznie zmagania w jednej z topowych lig świata. Z całym szacunkiem dla Eredivisie, ale to cotygodniowe pojedynki przeciwko takim piłkarzom jak Cristiano Ronaldo, Romelu Lukaku, Papu Gomez czy Fabian Ruiz wzbudzają większe emocje od wyjazdów do Hagi, Utrechtu, Eindhoven czy Rotterdamu. Miejmy nadzieję, że na współpracy z Duńczykiem skorzysta również Filip Jagiełło, który od blisko miesiąca przygotowuje się do sezonu ze swoim, nowym zespołem. Młody Polak będzie miał możliwość podpatrywania starszego kolegi w trakcie treningu przynajmniej przez najbliższe dwa lata, bo na taki okres podpisał umowę Lasse Schone.
🎬 Ciak, si gira!
— Genoa CFC (@GenoaCFC) August 9, 2019
🔴🔵 Entra in scena #IlRegista.
👕 https://t.co/0PVFtM9ePD pic.twitter.com/12A3Sj8mEx
Piękny. Będzie tęsknione. https://t.co/zUxISE3zzi
— Tomasz Weinert #KamilaDajeMukęChorobie (@PanTomaszJZW) August 9, 2019