.jpg)
Coutinho JEDNĄ NOGĄ w Premier League, ale nie tam, gdzie można było się spodziewać
Barcelona od dawna próbuje pozbyć się Philippe Coutinho, ale ze względu na jego nieszczęsny kontrakt jest to dosyć problematyczne. Sporo klubów było nim wstępnie zainteresowanych, ale wymiękało w momencie ustalania jego pensji. Wreszcie znalazł się jednak zespół, który będzie chętny zapłacić pokaźną część jego pensji i nie jest to ekipa, której byście się spodziewali. Okazuje się bowiem, że najbliżej sprowadzenia Brazylijczyka jest teraz Aston Villa!
Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!
MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.
Tak przynajmniej twierdzi "Mundo Deportivo". Można było przypuszczać, że żaden klub spoza czołówki nie będzie się nawet interesował Coutinho, ale jak widać Aston Villa wciąż ma ambitne plany zbudowania potężnego zespołu po odejściu Jacka Grealisha. Ostatnimi czasy idzie im coraz lepiej, dzięki świetnemu przywództwu Stevena Gerrarda z ławki. To właśnie Anglik jest zresztą głównym powodem, przez który negocjacje są w tak zaawansowanym punkcie. Pomocnik grał przecież z Coutinho w jednym zespole Liverpoolu i dobrze wie, na co go stać. Panowie chętnie wróciliby do współpracy, choć tym razem na nieco innych warunkach.
Barcelona i Aston Villa finalizują szczegóły wypożyczenia Philippe Coutinho z opcją wykupu. Aston nie chce opcji obowiązku. [Fernando Polo] (2️⃣)
— BarcaInfo (@_BarcaInfo) January 6, 2022
Kto jak kto, ale Gerrard ma jednak przesłanki ku temu, by liczyć, że uda mu się nieco rozhulać Brazylijczyka. Już na przestrzeni swojej krótkiej kariery trenerskiej zdążył pokazać, że jest w stanie zbudować konkretnych zawodników. To samo robił zresztą z kolegami z boiska, gdy jeszcze biegał po murawie. Nie ma jednak wątpliwości, że Coutinho będzie jednym z trudniejszych przypadków tego typu (bęc).