.jpg)
Bayern rozpoczyna przygodę z kontuzjami
W poprzednim sezonie Bayern Monachium gładko stracił Kingsleya Comana i Corentina Tolisso, którzy na samym początku rozgrywek wypadli na kilka miesięcy. Teraz aż tak wielkiej tragedii w Bawarii nie ma, ale w następnych tygodniach monachijczycy nie będą mogli korzystać z Davida Alaby oraz Leona Goretzki.
Sprawa Goretzki nie jest już taka świeża. Niemiecki pomocnik doznał kontuzji podczas zgrupowania reprezentacji i wypadł z gry na około miesiąc (licząc od teraz). Na boisku zobaczymy go najpewniej dopiero w październiku, a nieco więcej czasu na powrót może potrzebować David Alaba. Austriak był awizowany do wyjściowego składu w sobotnim meczu Bayernu w Lipsku, ale na krótko przed jego rozpoczęciem doznał kontuzji i w jego miejsce wskoczył Jerome Boateng - na lewą obronę przesunięto Lucasa Hernandeza. Diagnoza lekarzy wykazała naderwanie mięśnia przywodziciela lewego uda.
Bayern w swoim komunikacie napisał, że Alaba wypada "na pewien czas", a media również nie podały na razie przybliżonego okresu, w którym 27-latek nie będzie mógł grać. Kilka tygodni, o których się mówi, może oznaczać dwa albo i dziewięć, a to już spora różnica. Wiadomo jedynie, że doktor Peter Ueblacker przed niedzielnym treningiem długo rozmawiał z trenerem Niko Kovacem, ale o czym dyskutowali obaj panowie? Tego nie wie nikt.