.jpg)
Ostre słowa Xaviego. Trener Barcelony uderza w sędziów!
FC Barcelona zremisowała w czwartek z Manchesterem United 2:2 przy okazji pierwszego spotkania w ramach 1/16 finału Ligi Europy. Podobnie, jak miało to miejsce w poprzednich starciach, nie mogło zabraknąć sędziowskich kontrowersji. Po jednej z akcji Dumie Katalonii należał się rzut karny.
Mecze Serie A, LaLiga oraz innych najlepszych lig pełnoletni widzowie mogą oglądać i obstawiać na stronie sponsora portalu, Betclic.pl. SPRAWDŹ TUTAJ!
MATERIAŁY PROMOCYJNE PARTNERA | W grach hazardowych mogą uczestniczyć wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest przestępstwem. | Hazard może uzależniać. BEM to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi.
Z pewnością nie tak miało wyglądać rozgrywane we czwartek spotkanie na Camp Nou, w którym ekipa prowadzona przez Xaviego walczyła o korzystny rezultat z Manchesterem United. Starcie obu zespołów zakończyło się remisem 2:2. Bramki dla gospodarzy zdobyli Marcos Alonso i Raphinha. Dla przyjezdnych odpowiedzieli zaś Marcus Rashford oraz Jules Kounde, który pokonał swojego bramkarza. Losy awansu rozwiążą się więc na Old Trafford.
Niestety, podobnie jak w poprzednich spotkaniach z udziałem Dumy Katalonii, tak i teraz nie zabrakło kontrowersji stricte sędziowskich. Po zagraniu ręką przez Freda, hiszpańskiej drużynie należał się rzut karny, którego nie dostrzegł arbiter prowadzący to spotkanie.
Na pomeczowej konferencji głos na ten temat zabrał trener Barcelony, Xavi. – Jak mamy się czuć? Nie dawali nam karnych ani w Mediolanie, ani z Manchesterem United. Nie wiem, co musi się stać, żebyśmy dostali karnego za rękę. To niewiarygodne – skomentował szkoleniowiec katalońskiego klubu.
Xavi Hernández: "Rzut karny był bardzo wyraźny. Nie podyktowano go w Mediolanie i dziś tak samo. Uważam, że to coś niewiarygodnego." [@FCBtv]
— BarcaInfo (@_BarcaInfo) February 16, 2023