.jpg)
Polityka transferowa United bez zmian
Zaraz po przejściu na emeryturę przez Sir Alexa Fergusona, Manchester United stał się przeciętniakiem ligowym. Zdarzy się, że "Czerwone Diabły" dodadzą jakieś trofeum do gabloty, ale zazwyczaj sezon kończy się rozczarowaniem dla kibiców. Głównym winowajcą jest Ed Woodward czyli osoba odpowiedzialna za politykę transferową klubu. Wiele wskazuje na to, że przyszłość rysuje się w czarnych kolorach - klub z Old Trafford nie planuje zatrudnić dyrektora sportowego z prawdziwego zdarzenia.
Manchester United po ostatnim sezonie planował rewolucję w biurach klubu i poważnie rozważał zatrudnienie kogoś, kto miał odciążyć Eda Woodwarda w sprawie transferów. Rozmowy były głównie prowadzone z byłymi piłkarzami Manchesteru United i w tym gronie znaleźli się między innymi: Rio Ferdinand, Darren Fletcher czy Patrice Evra. Zdaniem "Daily Mail" wymieniona trójka wyrażała swoje opinie nt. ewentualnych ruchów kadrowych, ale Ed Woodward postawił sprawę dość jasno - pomoc tych panów będzie nieoceniona, ale w ramach szeroko zakrojonego komitetu transferowego.
Ed Woodward już w tym momencie nie działa w pojedynkę. Niedawny transfer Daniela Jamesa ze Swansea był negocjowany przez Matt'a Judge'a, "prawą rękę" Eda Woodwarda. Ten duet działa na rynku transferowym już od kilku lat. Aktywny udział w sprawie celów transferowych mają również Ole Gunnar Solskjaer oraz Mike Phelan, którzy współpracują również z szefami skautów, Jimem Lawlorem oraz Mickiem Courtem. Najistotniejsze jest to, że norweski szkoleniowiec oraz jego asystent mają prawo weto w sprawie transferów.
Władze klubu są zdania, że obecny system pracy przy transferach działa i przez to, że trwa okienko transferowe nie ma potrzeby mieszać w strukturach. Wychodzi na to, że kibice muszą przygotować się na przyjście piłkarzy pokroju Marouane Fellaini, Marcos Rojo, Daley Blind, Morgan Schneiderlin czy Alexis Sanchez. Już teraz znamy piłkarzy, którzy zajmują wysokie pozycje na liście transferowej Manchesteru United. Mówi się o tym, że United ma być głównie zainteresowany młodymi piłkarzami z Wysp Brytyjskich i do tego profilu pasują m.in.: Harry Maguire oraz Aaron Wan-Bissaka.
Po takich wieściach, kibicom Manchesteru United nie pozostało nic innego, jak sięgnąć po alkohol i złagodzić ból związany z nadchodzącymi tygodniami w swoim klubie.
Ed Woodward will remain in charge of transfers and Manchester United will not appoint a director of football. 😢 #MUFC pic.twitter.com/adDxRg4BrY
— Manchester United (@ManUtds_News) 11 czerwca 2019