
Antonio Conte wraca do gry
Do końca sezonu Serie A pozostała jeszcze jedna kolejka, ale sezon ogórkowy we Włoszech zapowiada się na jeden z najbardziej interesujących od wielu lat. Nadal nieznany jest przyszły trener Juventusu, ale to niejedyny klub na Półwyspie Apenińskim, któremu przepowiada się poważne zmiany. Najwięcej mówi się o nadchodzącej roszadzie na stanowisku szkoleniowca mediolańskiego Interu, a kandydat jest jeden - nazywa się Antonio Conte.
Aktualnym trenerem Interu jest Luciano Spalletti, ale wszystko wskazuje na to, że jego przygoda z Interem zakończy się po dwóch latach. "Nerazzurri" są na dobrej pozycji wyjściowej, by osiągnąć cel czyli awans do Ligi Mistrzów. Warto zaznaczyć, że awans do tych elitarnych rozgrywek nie jest jeszcze "zaklepany" i ewentualna katastrofa związana z występami "zaledwie" w Lidze Europy pozwoli zrozumieć pożegnanie ze Spallettim. Przyznamy również to, że za klubem ze stolicy Lombardii bardzo trudny sezon. Gra nie była zachwycająca, a co gorsza cieniem kładzie się konflikt na linii Luciano Spalletti-Mauro Icardi. Wygląda na to, że formuła pracy ze Spallettim po prostu się wyczerpała.
A za Antonio Conte naprawdę dobre godziny. Nie, nie przewidzieliście się, były trener Chelsea od kilku godzin może chodzić po ulicach z uśmiechem na twarzy. Włoch niedawno wygrał proces sądowy z niedawnym pracodawcą, który jednak prawie rok temu go zwolnił. O tym pisaliśmy TUTAJ -> Antonio Conte wygrał proces! Jeszcze lepsze wieści na swoim Twitterze opublikował szanowany Romeo Agresti. Jak wszyscy dobrze wiemy, ten portal lubi zwięzłe informacje i tak zadziałał dziennikarz serwisu Goal.com. Informacja jest lakoniczna, ale jednocześnie wiele wnosząca. Misja dla Conte jest równie prosta - ma spowodować, że Inter zacznie być realnym rywalem Juventusu w drodze po Scudetto.
#Conte ⚫️🔵
— Romeo Agresti (@romeoagresti) 22 maja 2019