
Berrardi wreszcie zagra w lepszym zespole?
Jeszcze nie tak dawno temu Domenico Berardi był wymieniany jednym tchem w Marco Verattim, kiedy Włochów pytano o ich największe talenty. Ten drugi jest obecnie jednym z najlepszych rozgrywających w Europie i jest filarem PSG. Ten drugi, delikatnie mówiąc, nie do końca. Pomimo ogromnego potencjału, Berardi wciąż gnije w Sassuolo, a miano najbardziej utalentowanego skrzydłowego zdążył już przejąć Bernardeschi, któremu z kolei ten tytuł zabrał Chiesa. Niewykluczone po prostu, że Domenico przespał swój moment na transfer i powinien zdecydować się na ryzykowne przejście do Juventusu. Z drugiej strony, nie wiemy, czy nie zniknąłby wtedy jeszcze szybciej z naszych radarów. Jednakże wiele wskazuje na to, że do wielkiego transferu Włocha wreszcie dojdzie, a przynajmniej tak podaje Corriere dello Sport.
Włoski dziennik przeprowadził rozmowę z dyrektorem sportowym Sassuolo, który jasno przyznał, że Berardi jest na sprzedaż. Włoch oszczędził nam nawet zabawy w kalambury i cenę za zawodnika podał wprost. Skrzydłowy ma być do wyciągnięcia za 30 milionów euro. To naprawdę bardzo przystępna kwota, biorąc pod uwagę skalę talentu, jaką wróżono mu jeszcze kilka lat temu. Te umiejętności przecież gdzieś w nim są, a jeśli się obudzą, 30 baniek okaże się promocją.
Nie wiadomo jednak do końca kto zdecyduje się te sumkę na konto Sassuolo wpłacić. Nie ma wątpliwości, że teraz zleci się stado sępów, które będą chciały go porwać, skoro już dowiedziały się, że można to zrobić. Wyżej wymieniony dyrektor sportowy powiedział też, że zakusy w kierunku Berardiego czyniła wcześniej Roma. Jednoczesnie nadmienił, że klub nie otrzymał od Giallorossich żadnej konkretnej oferty. Możemy jednak przypuszczać, że teraz ją dostanie, bowiem Rzymianie są w autentycznym szale zakupowym. W tym okienku wydali już 88 milionów euro. To ogromna kwota i wydawałoby się, że klub taki, jak Roma nie będzie mógł pozwolić sobie na więcej, ale w przypadku sprzedaży Alissona dostaną ogromne fundusze, które będą mogli rozdysponować na przykład właśnie na Berardiego.